07/10/2020

Jak przechowywać lampki solarne zimą?

Lampy solarne to urządzenia do użytku zewnętrznego. Działają przez cały rok, choć zimą mogą świecić słabiej. Czy śnieg, deszcz i niska temperatura zaszkodzą im zimą? I czy trzeba je zatem demontować na zimę? I jak przechowywać lampki solarne zimą?     Co szkodzi lampom solarnym? Dekoracyjne lampki solarne są klimatyczną ozdobą zewnętrzną także zimą. Miło jest, gdy na posesji czy balkonie połyskują światełka, które rozpraszają mrok. Jednak ograniczona ilość światła dziennego o tej porze roku i zabrudzenia panelu zasilającego, mogą znacząco wpłynąć na ilość zmagazynowanej w nim energii. W okresie zimowym trzeba więc pamiętać o częstym czyszczeniu powłoki panelu solarnego, także ze śniegu, by sprawniej pobierał energię ze słońca.     Niektóre zasilacze solarne mają wgłębienie, na którym może gromadzić się deszczówka. Ustawmy zatem panel pod kątem, by deszczówka swobodnie z niego spływała. To zminimalizuje ryzyko przecieku i uszkodzenia.     O ile sama obudowa lampek solarnych i panelu solarnego jest dość trwała i dość szczelna, to jeden element tego zestawu „nie lubi” mrozu. To akumulatorki magazynujące co dzień pobraną przez panel fotowoltaiczny energię. Niskie temperatury skracają żywotność baterii i z pewnością z czasem wpłyną na ich stan. Ze względu na wrażliwość akumulatorków na mróz, jest to zdecydowanie zalecane przez producentów. Jeśli dekoracje świetlne są typowo letnie i tylko latem są nam potrzebne, warto jest schować je na drugą połowę roku.   Jak przechowywać lampki solarne zimą? Po demontażu światełek solarnych delikatnie oczyszczamy je z powierzchniowych zabrudzeń i dokładnie suszymy. Dobrze jest przechowywać je w temperaturze pokojowej, w suchym pomieszczeniu. Mamy wtedy pewność, że baterie i elementy metalowe w lampkach będą w dobrym stanie technicznym.   Nieużywane miesiącami lampki solarne, słabiej działają. Gdy światełka przenosimy do pomieszczenia na czas największych mrozów, panel solarny należy zostawić na ekspozycję światła, także sztucznego. Gdy przechowujemy je przez dłuższy czas, np. przez całą zimę, […]
14/07/2020
kuna-domowa-.

Kuna domowa w ogrodzie i w mieście

Łasicowate dość powszechnie występują na terenie Polski. Co ciekawe, nie tylko w ustronnych miejscach i ogrodach. To dość powszechnie spotykani mieszkańcy miast, którzy zaskakująco często mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie ludzi, nawet na blokowiskach. Co o nich wiemy? Kuna domowa Najczęściej spotykaną przedstawicielką łasicowatych jest kuna domowa. To drapieżnik, który nie odpuści żadnej szansy na posiłek. Jej ofiarą stają się ptaki i ich jaja oraz wszelkie nieduże zwierzęta bytujące na jej terenie. Jej sąsiedztwo jest szczególnie uciążliwe dla hodowców drobiu. Gdy kuna dostanie się do pomieszczenia, w którym trzymane są kury, żadna nie zostanie żywa. Kuna domowa w mieście O jej niszczycielskiej działalności wiedzą kierowcy. Nie raz o poranku znajdują odciski jej łapek na karoserii i pogryzione przewody pod maską. Wiadome jest, że jakieś substancje, z których wykonane są podzespoły, mają zapach bardzo dla kun atrakcyjny. Kierowcy mają różne patenty na ich odstraszanie. Wkładają pod maski zapachowe drzewka, kostki do toalet itp. Czy są to skuteczne odstraszacze? Ciężko stwierdzić. Jak skutecznie pozbyć się kuny domowej? Pamiętajmy, KUNA DOMOWA TO ZWIERZĘ CHRONIONE PRAWNIE. Nikt zatem nie chce i nie może robić krzywdy takim pięknym zwierzętom. Nic zatem dziwnego, że dużym zainteresowaniem cieszą się pułapki żywołowne. Taka klatka pozwala na bezproblemowe przetransportowanie schwytanego zwierzaka na inny teren. Podkładając do klatki smakołyki dla kuny, pamiętajmy, że nie powinniśmy ich dotykać gołą ręką. Zapach człowieka je odstrasza.   Nowoczesne sposoby Na rynku pojawiły się elektroniczne urządzenia odstraszające intruzy z posesji. Działają w sposób nieuciążliwy dla człowieka, za to bardzo nieprzyjemny dla zwierząt. Ultradźwięki o różnym zakresie częstotliwości skutecznie odstraszają między innymi kuny. Takie urządzenie posiada czujnik ruchu na podczerwień i czujnik temperatury otoczenia, więc lokalizuje obecność zwierzaka i emituje nielubiane przez nie dźwięki.     Do arsenału środków przeciw uciążliwym zwierzakom warto włączyć profesjonalne preparaty odstraszające. Znajdziemy je na działach ogrodniczych marketów lub w sklepach […]
04/07/2020

Mszyce – powszechny szkodnik

Mszyce to jedne z najbardziej uciążliwych owadów niszczących rośliny. Pojawiają się masowo nie tylko w ogrodach, ale także na balkonach. Jak sobie z nimi poradzić? Jak uchronić hodowane przez nas uprawy i kwiaty? Podpowiadamy.   Mszyce na roślinach i drzewach Symptomy ataku mszyc są dość charakterystyczne. W wypadku roślin i kwiatów widać ich liczne skupiska. Nieco inaczej wygląda to w wypadku drzew owocowych. Liście drzew są przebarwione i pozawijane, po ich rozwinięciu wyraźnie widać spore ilości owadów. Na liściach, łodygach i pod rośliną pojawiają się lepkie ślady. Mszyce nie tylko niszczą pędy i zawiązki owoców, powodując ich wzmożone opadanie, ale żerując osłabiają też całą roślinę. Gdy pojawiają się szkodniki, można zaobserwować także wzrost ilości ich naturalnych przeciwników. Głównie mrówki cieszą się z ich obecności, gdyż mszyce są dla nich źródłem cennych substancji odżywczych. Także biedronki licznie pojawiają się tam, gdzie żerują mszyce. Jednakże jeśli chcemy doczekać się zbiorów, musimy szybko reagować. I tutaj niezbędne stają się opryski.     Pamiętajmy, że opryski niszczą biedronki, więc sprawdźmy ich liczebność, by ocenić, czy poradzą one sobie z plagą mszyc, czy też musimy reagować.       Szybkie i skuteczne opryski Opryski przeciw mszycom planujemy na koniec zimy i powtarzamy kilkakrotnie. Bezwzględnie stosujemy się do instrukcji producenta i przestrzegamy wszystkich zasad bezpieczeństwa. Do użytku przydomowego wystarczą nieduże opryskiwacze ogrodowe, łatwe w obsłudze i niezbyt ciężkie. PAMIĘTAJMY, WSZELKIE OPRYSKI SEZONOWE WYKONUJEMY WIECZOREM, BY NIE ZABIJAĆ OWADÓW ZAPYLAJĄCYCH, W TYM PSZCZÓŁ!     Naturalne sposoby radzenia sobie z mszycami Jak w dawnych czasach chroniono przydomowe uprawy? Od dawna wiadomo, że każdy owad ma swoje ulubione rośliny, takie, na których żeruje najchętniej. I te obserwacje skłaniały ogrodników do sadzenia w pobliżu upraw roślin typu: czarny bez. Jednakże i tej rośliny nie pomijajmy przy opryskach!     Można też przygotować naturalne preparaty odstraszające mszyce. Doskonałą bazą do […]
23/06/2020

Uprawa ogórków gruntowych

Ogórki gruntowe to ulubione warzywo Polaków. W sezonie nie wyobrażamy sobie bez niego letnich sałatek, chłodników czy mizerii. Przez cały rok w każdym domu królują ogórki kiszone i w zalewie octowej. Dodawane są powszechnie do kanapek, przystawek, posiłków głównych i stanowią ich sedno, jak zupa ogórkowa. Tak wiele zastosowań sprawia, że uprawa ogórków jest tak powszechna w przydomowych ogrodach. Warzywo super fit 100 g ogórka to tylko 8 kalorii. Niewiele produktów jest tak mało tuczących. A przecież świeże ogórki to skarbnica witamin i mikroelementów. Dzięki dużej zawartości wody i modzie na warzywne smoothie, są też nieodzownym składnikiem takich orzeźwiających napojów. Korzystajmy zatem z tego bogactwa!     Letnia uprawa ogórków Upalny czerwiec to moment, kiedy mogą się pojawić problemy z mączniakiem rzekomym dyniowatych. Sprzyja temu ciepłe i suche powietrze. Liście wtedy żółkną, pojawia się na spodniej stronie liścia nalot w kolorze szarym. Choroba znacznie zmniejsza plony ogórków. Warto zatem przemyśleć regularne opryski odpowiednimi preparatami. Oprysk można wykonać samodzielnie, w zależności od stopnia nasilenia objawów, co co tydzień lub co 7-10 dni. Jeśli nie mamy doświadczenia w opryskach, w doborze preparatu pomoże pracownik sklepu ogrodniczego.     Drugą często spotykaną chorobą ogórków gruntowych, jest bakteryjna plamistość ogórka. O tej porze roku skutkuje ona obniżeniem plonów. Jej objawy to żółte kanciaste plamki, które przy upalnej pogodzie powodują podziurawienie liści. Opryski środkiem miedziowym należy wykonać po zauważeniu pierwszych objawów choroby. W następnym sezonie nie zaleca się uprawy ogórków na tym samym stanowisku.     Zaprawy z ogórków Do kiszenia ogórków nie trzeba nikogo przekonywać. Małosolne to letni przysmak. Ogórki poddane procesowi fermentacji zyskują cenne właściwości odżywcze. Dzięki bakteriom fermentacyjnym stają się produktem mającym  zbawienny wpływ na układ trawienny. A to z kolei wpływa na poprawę odporności. A zatem: jedzmy regularnie kiszonki!     Ogórki w zalewie octowej, wszelkie sałatki pasteryzowane, mają mniej właściwości […]
18/05/2020

Majowy siew dyni

Dynia: dlaczego warto ją sadzić co roku w ogrodzie? Dynia jest jednym z tych warzyw, które w jesiennym menu zajmują bardzo ważne miejsce. I dobrze, bo ten wspaniały dar natury to nie tylko wyjątkowy smak, ale i moc korzyści dla zdrowia. Co warto wiedzieć o dyni i wpływie, jaki zdrowa dieta z jej udziałem ma na nasze zdrowie?   Dynia jest fit Dynia to niewiele kalorii, za to sporo błonnika, dzięki czemu dieta z takim dodatkiem sprzyja pięknej sylwetce. Warzywo to dostarcza nam jednocześnie wielu cennych witamin i minerałów. Nie brak w nim fosforu, cynku i potasu, sporo w niej też nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witaminy E. Ten, kto włączy dynię do swej zdrowej diety, ten z pewnością sporo zyska.   To warzywo świetnie sprawdza się w walce z wolnymi rodnikami, dzięki czemu zapewnia lepsze samopoczucie oraz skuteczniejszą ochronę przed wieloma chorobami. Dynia jest też bardzo dobrym źródłem beta-karotenu, mającego ogromne znaczenie i dla naszych oczu i dla naszej skóry. Większa odporność, mniej problemów z sercem i układem naczyniowym oraz sprawniej pracujący przewód pokarmowy – oto główne powody, dla których warto jeść dynię. Kiedy siać dynię do gruntu? Majowy siew dyni wprost do gruntu rozpoczyna się po 15 maja, gdy już jest dość ciepło,  gniazdowo po 2 – 3 sztuki w rozstawie 100 x 100 cm, na głębokość 4 cm.       Przetwory z dyni Najbardziej popularne są kawałki dyni w zalewie octowej, idealne do mięs i przystawek. Doskonale smakuje także kompot z dyni. Jeśli dodamy do niego goździki, zyska wspaniały smak i aromat. Dynię możemy dodawać także do ciast. Jabłecznik, do którego warstwy jabłek dodamy wiórki surowej dyni, zyska nowy smak i dość żywy kolor. Również mus dyniowo-jabłkowy to pożywny i lekkostrawny deser dla dzieci i osób starszych.     Jednakże najbardziej popularna w ostatnich latach, stała się […]
12/03/2020

Kwiaty mieczyki – ozdoba każdego ogrodu

Któż nie lubi kwiatów w ogrodzie? Nadają one kolor i sprawiają, że mieni się on wszystkimi kolorami. Jedni lubią tulipany, inni frezje, a jeszcze inni konwalie. Z pewnością duże jest grono miłośników mieczyków. Kwiaty mieczyki są piękne, ich urok doceni każdy ogrodnik, a także każda osoba przebywająca w ogrodzie. Te kwiaty mają okazałe kwiatostany, wznoszące się zwykle wysoko ponad inne ogrodowe rośliny. Kwitną dość długo, cieszą nasze oko późnym latem, a nawet wczesną jesienią. Występują w bardzo wielu barwnych odmianach, dzięki czemu zachwycą każdego.     Kwiaty mieczyki to rośliny cebulowe   Mieczyki wyrastają z cebulek. Ich uprawa jest dość prosta: cebule trzeba zakopać, najlepiej wczesną wiosną głęboko w ziemi. Na efekty tego zabiegu przyjdzie też sporo poczekać, mieczyki bowiem rozkwitają w pełni dopiero późnym latem, ciesząc swoimi kolorami aż do początków jesieni.   Ilość odmian hodowlanych jest ogromna. Możemy wybierać spośród kwiatów jednobarwnych i wielobarwnych. Niektóre mają postrzępione płatki, jedne po rozkwitnięciu kielichy mają otwarte, inne gęste. To wynik pracy już pokoleń ogrodników, zakochanych w przepięknych gladiolach.   Mieczyki to wysokie, smukłe wiaty. Potrzebują bezwzględnie stabilnego oparcia w podłożu. Dla pewności można przywiązać je do specjalnych tyczek. Ochroni to je przed silniejszymi podmuchami wiatru, który mógłby je złamać.     Cebule mieczyków wykopujemy na zimę   Na podziwianiu rozwiniętych kwiatów jednak poprzestać nie można. Cebule mieczyków na zimę należy z ziemi wykopać, by nie przemarzły. Przechować je można w piwnicy, suchej i dość chłodnej. zimą warto do nich zaglądać, by sprawdzić, czy któraś nie zgniła.   Po przezimowaniu można zakopać je wiosną ponownie, by znów cieszyły nas swoim niebywałym pięknem i niesamowitymi barwami. I choć uprawa tych kwiatów nie jest najprostsza, warto pośród piwonii, tulipanów i konwalii zasadzić także piękne mieczyki. Nasze starania bez wątpienia wynagrodzą z nawiązką pięknymi kwiatami. Zadbany ogród pełen wspaniałych, kwitnących mieczyków, to duma każdego […]
19/04/2019
drzewa-do-malego-ogrodu

Jakie gatunki drzew sadzić w małych ogrodach?

Jakie gatunki drzew sadzić w małych ogrodach, by po latach nie załować wyboru roślin? Podpowiadamy jakich błędów unikac przy wyborze roślin.
16/04/2019
akacja

Czy akacja może być uprawiana w ogrodzie?

Niejednej osobie akacja kojarzy się z długo wyczekiwanym nadejściem wiosny. Rzeczywiście coś w tym jest. Tym bardziej że jej kwiaty wyjątkowo intensywnie pachną. Jeżeli te wspaniałe i efektowne drzewa rosną daleko od Ciebie, warto zastanowić się nad ich uprawą w swoim ogrodzie. Warto, bo intensywny i bardzo przyjemny zapach wiosną wypełni cały ogród. Akacja w ogrodzie to jego wyjątkowa ozdoba!     Akacja  w ogrodzie – jak ją pozyskać? Zapewne teraz ogród wyda Ci się ostatnim miejscem, w którym możesz zobaczyć to drzewo. Okazuje się, że nie ma większego problemu z tym, by wyhodować własną akację. Z jednej strony możesz spróbować całkowicie samodzielnej uprawy, pozyskując w odpowiednim czasie nasiona. Tym bardziej że nie są one aż takie trudne do zdobycia, jakby nam się mogło wydawać. Jednak takie rozwiązanie na pewno jest dedykowane przede wszystkim bardzo cierpliwym osobom.     Gotowa sadzonka akacji Jeżeli nie zamierzasz zbyt długo czekać na satysfakcjonujące Cię efekty, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, będzie po prostu zakupienie gotowej sadzonki akacji, którą możesz od razu posadzić w swoim ogrodzie. Rzeczywiście, w ten sposób jak najszybciej możesz doczekać się pięknie kwitnącego oraz okazałego drzewa. Warto spróbować, bo w ogrodnictwie najważniejsze jest jednak to, by nie mówić sobie, że coś jest niemożliwe do zrealizowania.     ADMIN