Wednesday 13, Dec 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Wapnowany warzywnik - to lepsze zbiory

Przedwiośnie to dobry czas by napisać parę słów na temat wapnowania gleby warzywnika i znaczenia tego zabiegu na rozwój roślin i ich plonowanie. Wapnowanie gleby postrzegane jest głównie jako zabieg obniżający kwasowość gleby, czyli tzw. pH. To ważne bo większość naszych gleb jest zakwaszona a co roku z 1 ara warzywnika „ulatnia się” w wyniku wymywania nawet do 2 kg tlenku wapnia. Ważnym jest by raz na 2-3 lata kontrolować, sposobami o których już nieraz pisałem, odczyn gleby przeznaczonej na uprawę warzyw. Odczyn pH to jedno ale nie możemy zapominać o zasobności gleby w wapń i jego oddziaływanie na wzrost i rozwój warzyw.

Jakie znaczenie ma dobra zasobność gleby w wapń?

 

Rośliny potrzebują wapnia z kilku przyczyn:

- dobrze rozwinie się ich system korzeniowy;

- zaspokojone zostaną ich potrzeby pokarmowe i ułatwiona zostanie przyswajalność mikroelementów;

- zwiększona zostanie ilość związków humusowych;

- przyspieszony zostanie rozkład resztkowy nawozów organicznych (kompost, obornik) i roślin pozostałych w glebie po ubiegłorocznych zbiorach:

- poprawione zostaną relacje powietrzno-wodne gleby;

- poprawiona zostanie mikroflora bakteryjna;

- zahamowany zostanie rozwój chorób grzybowych;

- gleba stanie się luźniejsza co zapewni systemom korzeniowym dostęp powietrza;

- gleba staje się bardziej odporna na szkodliwe działanie suszy.

Objawy braku wapnia w glebie

Jakie są objawy braku wapnia w glebie?

Skutki niedostatku wapnia w warzywach są bardzo poważne i łatwo można je zaobserwować szczególnie u młodych roślin w początkowym stadium ich wegetacji. Jest to efekt zwiększenia się przepuszczalności tkanek roślin i zaburzenia podstawowych funkcji komórkowych. 

Wapnowanie

Najczęściej objawia się to poprzez:

- słabe wykształcenie się systemu korzeniowego (korzenie są rachityczne, powykręcane, zwinięte i krótkie;

- łodygi roślin są cienkie i wiotkie, często widać na nich oznaki gnicia;

- liście są słabe, powykręcane a żyłki w nich brązowieją, obrzeża są wybielone;

- stożek wzrostu jest uszkodzony.

Skutki braku (niedoboru) wapnia różnie objawiają się u różnych grup roślin warzywnych. Jest on różny, bo różne jest zapotrzebowanie na wapń w poszczególnych fazach ich wzrostu. U roślin cebulowych (cebula, cebula siedmiolatka, por, czosnek) najwięcej wapnia potrzeba w fazie wzrostu korzeni i cebul. W grupie warzyw liściastych (sałata, rukola, endywia, szpinak, szczaw) a także strączkowych (fasola, groch, bób) potrzeby w wapń są stałe i występują aż do zbiorów. U psiankowatych (pomidory, papryka, ziemniaki, bakłażany) potrzebują wapnia do rozwoju systemu korzeniowego i wzrostu, ale też do zahamowania w czasie owocowania skutków suchej zgnilizna wierzchołkowej owoców.

Dla utrzymania pH 6-7 warzywnika i dostarczenia roślinom wapnia trzeba glebę wapnować. Do wyboru są trzy rodzaje wapnia: tlenowe, węglowe i dolomitowe. Wapno tlenowe stosowane jest na glebach ciężkich i kwaśnych i raczej w uprawach rolnych i przemysłowych. Do małych warzywników raczej nie zalecane. Wapno węglanowe dobre będzie na gleby kwaśne i bardzo kwaśne lekkie. Do małych, działkowych warzywników najlepsze będzie wapno dolomitowe. Moją tę zaletę, że można je systematycznie stosować w ilości 6-10 kg na ar warzywnika nawet na parę tygodni przed wiosennymi siewami. Wapno dolomitowe można użyć, bez uszczerbku dla roślin nawet po jesiennym zasileniu gleby obornikiem. Zima dobiega końca, śnieg zalegający warzywniki topnieje, to dobry moment do zasilenia gleby wapniem dolomitowym. 

Udane plony po wapnowaniu

Do siewów mamy jeszcze ok. 4-5 tygodni i wapno zostanie dobrze wchłonięte przez glebę, która odda potem całe swoje dobro roślinom z pożytkiem dla nas. 

Top