Wednesday 13, Dec 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Rabarbar na kompot wczesnej wiosny

Z dzieciństwa pamiętam jak wiosną i latem wyrywałem liście rabarbaru, zdejmowałem z nich  skórkę, maczałem w cukrze i ze smakiem zjadałem. Smak cukrzonego rabarbaru pamiętam do dzisiaj. Może warto sprawdzić, czy zasmakują w nim Twoje dzieci czy wnuki? Od połowy kwietnia  z rabarbaru można zrobić pierwszy kompot ale nie tylko, bo dobrze nadaje się też na placek wiosenny i racuchy. Można z niego zrobić też doskonały kwaskowaty dżem.

Rabarbar zwany też rzewniem

zadowoli się zacienionym skrawkiem naszego ogrodu. Jest trwałą, wieloletnią rośliną. Dobrze znosi chłody zimując w glebie nawet w czasie tęgich mrozów. Jest odporny na upały i brak wody. Będzie dobrze rósł na każdej żyznej i wilgotnej glebie. Dobrze będzie się czuł rosnąc nawet przy drzewach i krzewach. By mieć rabarbar można go wysiać, kupić sadzonki u ogrodnika, ale prościej będzie poprosić sąsiada o kawałek karpy z kilkuletniej rośliny. Rabarbar sadzi się w październiku, tak by sadzonki ukorzeniły się do zimy. Sadzonka musi mieć co najmniej dwa dorodne oczka i dwa korzenie. Taką karpę sadzimy na takiej głębokości by oczka były tuż pod powierzchnią gleby, nie głębiej. Rabarbar trzeba systematycznie odchwaszczać i spulchniać ziemię wokół karp. Na jednym miejscu będzie plonował przez ok. 10 lat.

liście rabarbaru

Pierwszy raz zbierzemy rabarbar po dwóch latach od posadzenia.

Liście, które mają długość ok. 20 cm po prostu wyciągamy zdecydowanym ruchem z gleby, tak nie uszkodzimy karpy. Zbiór zakańczamy w końcu lipca. Pozwoli to roślinom odpocząć i zebrać siły na przezimowanie. Z jednej dwu, trzyletniej rośliny można zebrać nawet kilka kilogramów liści. W rabarbarze jadalne są jedynie łodygi (poprawniej nazywane ogonkami liści), które mają kolor od zielonego, poprzez zielono-czerwony do czerwonego, co zależy od odmiany.

łodygi rabarbaru

Łodygi mają kwaskowaty, niepowtarzalny smak dzięki dużej zawartości kwasu jabłkowego. Rabarbar zawiera dużo witaminy C co jest szczególnie cenne w okresie, kiedy nie ma jeszcze w ogrodzie owoców. W swoim składzie ma też witaminę B oraz minerały takie jak żelazo, magnez, fosfor, wapń. Będąc w Muzeum Ogrodu w Londynie zobaczyłem ciekawostkę związaną z rabarbarem. Były to gliniane klosze w kształcie dzwonów, które rozkochani w rabarbarze Brytyjczycy używają do pędzenia młodego rabarbaru. Przykrywane nim rośliny szybciej dadzą wiosenny plon.

Kompot z rabarbaru

kompot z rabaru

jest prosty do zrobienia. Weź 10 łodyg rabarbaru, opłucz i pokrój na małe kawałki. Wlej do garnka ok. 1,5l wody (za dużo wody - kompot nie będzie esencjonalny). Doprowadź do wrzenia i gotuj tylko 2 min. Zlej do dzbanka, nie przecedzaj i po 10 min dodaj kilka listków mięty. Osłódź miodem, ale dopiero wtedy gdy kompot będzie miał temperaturę pokojową. W upały do szklanki kompotu można dodać kostki lodu.

Racuchy z rabarbarem

racuchy z rabarbarem

Potrzebne będzie 30 dkg rabarbaru, pozbawionego skórki, pokrojonego w wąskie talarki i zasypane cukrem. Przesiej 40 dkg maki, dodaj do niej 0,5l mleka, 2 całe jaja i dużą łyżeczkę sody oczyszczonej. Dobrze wymieszaj. Krążki rabarbaru odcedź i wymieszaj z ciastem. Na patelni rozgrzej niewielką ilość tłuszczu i nakładaj 1 łyżkę cista na tłuszcz. Smaż z obydwu stron na zloty kolor. Po ostygnięciu posyp cukrem pudrem. Rabarbarowe racuszki można podać z łyżką konfitury wiśniowej lub truskawkowej. Najlepiej smakują na ciepło.

  • Tytuł: Rabarbar na kompot wczesnej wiosny
  • Autor:
  • Data: 18/04/2016
  • Tagi:
Top