Wednesday 13, Dec 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

O minimalistycznej uprawie młodych ziemniaczków

Każdego roku w moim warzywniku toczy się batalia o to, by na zagonach nie zabrakło miejsca dla któregoś z warzyw. Tak to jest jak ogród nie jest duży, a przecież trzeba w nim też znaleźć miejsce na domek ogrodowy, trawnik, drzewa owocowe, kompostownik, kwietnik i mały rozsadnik. Działki ogrodowe przeważnie są czteroarowe, no maksymalnie pięcioarowe, bo na większe nie pozwalają przepisy. Trzeba sobie z tym jakoś radzić. Ja to robię tak. Wydzielam z warzywnika zagony, jeden na pomidory a drugi na ogórki i żeby nie leżały one odłogiem sieję na ich obrzeżach sałatę, koperek, rzodkiewkę albo obsadzam cebulą dymką. Zagony z czosnkiem ozimym i ozimym szpinakiem już się teraz w kwietniu zielenią. Zasieję na nich po zbiorach, w końcu lipca na jesienny zbiór fasolkę szparagową, sałatę i koperek. Resztę zagonów obsiewam wczesną wiosną.

Kiedyś tego warzywnika miałem więcej ale zmniejszał się on z roku na rok kosztem trawnika. Jak miałem większy warzywnik sadziłem też ziemniaki, niewiele co prawda ale zawsze wystarczało ich na kilka obiadów, wtedy kiedy są najsmaczniejsze. Tak smacznych, że wystarczy do nich jajko sadzone i zsiadłe mleko albo chłodnik. Ziemniaki zajmują sporo miejsca i niestety przegrywają co roku z marchewką, pietruszką, buraczkami i rozsadami. W tym roku ja i mój sąsiad postanowiliśmy temu jakoś zaradzić.

Rezerwę miejsca na ziemniaki znaleźliśmy przy żywopłotach, sąsiad przy swoim mirabelkowym a ja przy grabowym. Ścieżka przy żywopłotach to sporo miejsca, u mnie dochodzi ona do kompostownika i jest całkiem nieużywana. Na tym miejscach, nieco zacienionych będą rosły moje ziemniaki. Ustawiłem na nich worki i duże plastikowe donice z ziemią i wsadziłem do nich podkiełkowane sadzeniaki by po 6-8 tygodniach móc się nimi zajadać. Jeden worek lub donica to jeden obiad, a jak zabawimy się w „babcine podbieranie” to powinno ich wystarczyć na dłużej. Podbieranie to dawna metoda stopniowego kopania ziemniaków w miarę ich dojrzewania. Teraz w dobie dobrobytu już raczej nikt jej nie stosuje. Przy tej uprawie może się przydać.

Sadzeniaki

Skoro nie będzie tych ziemniaków zbyt wiele, to można dobrać takie odmiany, które najbardziej smakują lub kilka ciekawych odmian. Ja wysadziłem wczesną, sałatkową Galę i średnio późną, bogatą w skrobia Bryzę. Zdobyłem też kilka sadzeniaków odmiany Bellarosa o czerwonej skórce. Wcześniej je podkiełkowałem w ciepłym miejscu, tak by każdy sadzeniak miał 4-5 kiełków. Podkiełkowane dadzą wcześniejszy zbiór.

Sadzeniaki

Podłoże

Ziemniaki lubią żyzne i przepuszczalne podłoże. Worki i donice dają nam możliwość do stworzenia im takiego, optymalnego środowiska wzrostu. Najlepszym będzie mieszanka trzech składników, kupionego w sklepie ogrodniczym podłoża do rozsady lub ziemi uniwersalnej, piasku i kompostu. Łącze te składniki w równych częściach i dobrze mieszam.

Podłoże do wysadzania ziemniaków

Sadzenie

Wsypałem mieszankę, bez ubijania do donicy, do ¾ jej wysokości. Worki, które powinny być grubsze, np. takie po ziemi napełniłem podłożem do połowy ich wysokości i wywinąłem boki. Ułożyłem ziemniaki, po kila do każdego. Tak ułożone przesypałem 10 cm warstwą ziemi. W workach na ich dnie zrobiłem 10-12 otworów i jeszcze kilka u dołu, tak by odprowadzić nadmiar wody. Zarówno w donicy i workach można dać drenaż. Po posadzeniu dobrze podlałem.

Sadzenie

Wysadzanie

Sadzenie w workach

Ziemniaczki z takiej „workowej” uprawy będą wielką atrakcją podczas letnich biesiad w ogrodzie. Wyciągnięte z worków i dobrze wypłukane, bo obierać ich nie trzeba najlepiej ugotować dodając do nich kilka młodych marchewek i garść kopru. Smak jest niepowtarzalny.

Top