Thursday 14, Dec 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Jak przechowywać mieczyki?

Każdej jesieni w moim kwietniku muszę zadbać o kwiaty, które nie przezimują w gruncie. Nie przezimują one też w mojej ogrodowej altanie, bo temperatury typowej zimy zniszczą rośliny. Nie raz już próbowałem je dobrze zabezpieczyć w altanie. Owijałem szmatami, foliami, papierem - na nic się to zdaje. Zawsze wymarzają. No to, wykopuje je, pakuję do plastikowych wiader i przenoszę do piwnicy w moim domu. Temperatura w piwnicy pozwoli im przetrwać czas do wiosny i ponownego wysadzenia na rabaty. 

Tymi kwiatami są georginie i mieczyki, bez których trudno sobie wyobrazić polski ogród. Trud dwóch przeprowadzek, jesiennej i wiosennej opłaca się. Mamy swoje sadzonki, wiemy jakich odmian, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczam na inny ogrodowy cel. Jest jeszcze jedna zaleta takiego wysiłku. Zawsze mamy w ten sposób nadwyżkę sadzonek, którymi dzielę się z sąsiadami i znajomymi. Te wymiany stały się niejako corocznym jesiennym i wiosennym rytuałem. Tym barterowym sposobem mam zawsze coś ciekawego na nowy sezon i zwiększam kolekcję roślin kwietnika.

Mieczyki – jak z nimi postępować po kwitnieniu?

Mieczyki, znane też pod powoli odchodzącą w zapomnienie nazwą gladiola, kwitną w lipcu i sierpniu. Wg różnych źródeł, w Polsce uprawianych jest ok. 180 odmian, choć spotkałem opracowanie z którego wynika, że jest tych odmian nawet 400.

Mieczyki - przechowywanie zimą

W pierwszej połowie września, po kwitnięciu ale wtedy kiedy liście są jeszcze zielone wykopuję bulwy. Bulwy wykopuję widłami amerykańskimi w suchy, słoneczny dzień. Nie używam do tego szpadla bo można nim szybciej uszkodzić bulwy. 

Przechowywanie mieczyków podczas zimy

Po wykopaniu przycinam sekatorem liście, tak na połowie ich długości. Bulwa w ten sposób będzie miała zapewnione na jakiś czas odżywianie. By nie uszkodzić ochronnej łuski same bulwy oczyszczam z ziemi dłonią.

Mieczyki - bulwy

Przechowywanie mieczyków

Tak przycięte bulwy układam jedno warstwowo w kartonach lub skrzyniach i chronię je we wnętrzu altany. Tak suszę bulwy przez ok. 2 tygodnie, przekładając je kilkakrotnie co zapewnia im właściwą wentylację. Po tym czasie oczyszczam bulwy z resztek ziemi i pozbywam ich uschniętej łodygi i starej, bezużytecznej bulwy z korzeniami. Pozostawiam młodą bulwę i bulwy przybyszowe. Młode bulwy są zasadniczym materiałem do wiosennego sadzenia. Bulwy przybyszowe można, choć to pracochłonne użyć do wyprodukowania nowych bulw, które posadzone wiosną osiągnął zdolność do kwitnienia za ok 2 lata. Trzeba mieć do tego dużo cierpliwości i miejsca w ogrodzie. Ja nie mam ani jednego, ani drugiego. Tak przygotowane do zimowania bulwy mieczyka wkładam do wiader, zasypuję suchym kompostem i przenoszę do piwnicy. 

Bulwy mieczyków

Do przechowywania najlepsza będzie temperatura ok. 5-8 st. C i niska wilgotność. Jest szkoła, układania bulw w skrzynkach bez przysypywania ich ale ja uważam, że przy tym sposobie wiele cebul wyschnie na wiór i nie będzie nadawało się do wysadzenia. Kompost odizoluje bulwy od wysuszania. Po moim przechowywaniu wiosną zanurzam bulwy przez 1-2 dni w wodzie i wysadzam na kwietnik. Jeżeli chcę mieć kwiaty mieczyka już w końcu czerwca to pędzę bulwy w doniczkach na domowym parapecie. Ale to już opowieść na inną okazję.

Top