Sunday 22, Oct 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Narzędzia ogrodowe cz.4 - NAWADNIANIE

Nawadnianie roślin, czyli dlaczego i czym lać wodę?

Na początek ukraińskie powiedzenie ludowe:

Dwa deszcze w maju i agronom niepotrzebny”

Rośliny potrzebują wody i każdy ogrodnik, by mieć udane plony i piękne zielone rośliny musi im ją zapewnić. Nawadnianie roślin zaliczane jest do podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych. Większość roślin potrzebuje regularnego nawadniania podczas całego okresu wegetacji, a szczególnie w okresach dłuższych przerw w opadach deszczu, więcej wody potrzebują rośliny rosnące na glebach lekkich o dużym stopniu przepuszczalności, a mniej na ziemiach żyznych i gliniastych.

W naszym klimacie umiarkowanym wegetacja trwa od ostatnich przymrozków wiosennych do pierwszych przymrozków jesiennych. Za początek okresu wegetacyjnego przyjmuje się też zakwitanie leszczyny, kaczeńca, podbiału, a za koniec – opadanie liści kasztanowca i brzozy. Najwcześniej, średnio już przed 25 marca, okres ten rozpoczyna się na południowym zachodzie w rejonie Leszna, Wrocławia i Głogowa oraz w rejonie Tarnowa, a najpóźniej, dopiero po 15 kwietnia, na Pojezierzu Mazurskim i w górach. Najwcześniej, przed 25 października, kończy się na Pojezierzu Mazurskim i w górach, a najpóźniej w pasie biegnącym wzdłuż wybrzeża Bałtyku, doliną Odry, Niziną Śląską i Kotlinami Podkarpackimi. W wyniku tych różnic długość okresu wegetacyjnego waha się w nizinnej części kraju od zaledwie 190 dni na Mazurach do ponad 220 dni na Dolnym Śląsku, a w górach 100-150 dni.[1]

Z powyższego wynika, że średni okres wegetacji w Polsce wynosi średnio 200 dni, a średnie dzienne zapotrzebowanie na 1m2 upraw wynosi 1 litr wody [2], to przy 400m2 ogrodzie z warzywnikiem i trawnikiem mamy następujące obliczenia:

(400m2 x 1 l (0,001m3) x 200 dni) = 80m3 x 8,95 zł/m3 (cena wody ze ściekami w m. Brzeg w woj. opolskim) = 716 zł !

nawadnianie wężem

Prawda, że dużo? Jak temu zaradzić, by rośliny były nawodnione, a nasz portfel nie był przez to lżejszy? Jest wiele sposobów, a słowem klucz jest deszczówka, bo własne ujęcie wody w postaci studni kręgowej czy rurowej jest bardzo kosztowne. Parterowy dom o powierzchni zabudowy 100m2 ma przeważnie ok. 100m2 dachu, dopuszczalna powierzchnia zabudowy altanki z zadaszonym tarasem w granicach miasta to 25+12m2 [3] czyli do 37m2 dachu w obu przypadkach to bardzo dużo by nazbierać deszczówki na potrzeby ogrodu. Ja w swoim ogrodzie mam 30 m2 dachu, który zabezpiecza w pełni moje zapotrzebowanie w wodę deszczową do nawadniania 4 arów ogrodu przez cały okres wegetacji roślin. Mam też wodę z wodociągów i licznik do pomiaru jej zużycia i bez kosztów utrzymania instalacji, płace rocznie 3,78zł, czyli za 1m3, bo na działkach nie ma opłaty za ścieki. Deszczówkę najpraktyczniej jest zbierać do beczek umieszczonych w miejscach zakończenia rur spustowych, lub dla większej estetyki do zakopanego w ziemi zbiornika o dużej pojemności. Zbieranie deszczówki to najważniejszy, ale nie jedyny sposób oszczędzania wody, bo można przecież ograniczyć straty wody w czasie podlewania stosując spryskiwacze czy ściółkować upraw zapobiegając ty samym nadmiernemu jej odparowaniu z gleby. Po tej matematyce pora przejść do tego...

Jak i czym nawadniać nasz ogród?

Moim zdaniem nawadnianie warzyw, kwiatów, krzewów i drzew wodą z wodociągu jest szkodliwe dla ich rozwoju, bo powinno się to wykonywać wodą deszczową, która zgromadzona w beczkach ma odpowiednią temperaturę i rośliny nie doznają od niej wstrząsu termicznego, do czego dochodzi przy podlewaniu zimną wodą. Wodę z wodociągów możemy stosować do nawadniania trawników, ale tylko wtedy, gdy do tego użyjemy systemu zraszającego. Podstawowym narzędziem do ręcznego podlewania jest konewka, polecałem ją w części I o narzędziach i przypomnę, że najpraktyczniejsze są plastikowe o pojemności 10 l, na 4 ary wystarczą dwie. Do zakopanego zbiornika bardzo przydatna będzie pompa zanurzeniowa do brudnej wody, polecam taką o mocy, 400W, która w połączeniu z wężem ogrodowym poda wodę bezpośrednio na zagony warzywnika lub trawnik. Polecam wąż ogrodowy na wózku najlepiej ¾” o długości 25 m. Do trawnika polecam zraszacz bijakowy o powierzchni zraszania 400m2. W zależności od potrzeb woda z węża ogrodowego może być rozprowadzana za pomocą dysz z regulowanym strumieniem, pistoletów jedno - i wielostrumieniowych a także lanc. Bardziej zaawansowane technologicznie są systemy nawadniające.

nawadnianie

Świetnym rozwiązaniem do nawadniania warzywników, żywopłotów i skalniaków jest instalacja z taśm lub rur kroplujących, które pozwala na odpowiednie dozowanie wody zgodnie z zapotrzebowaniem roślin i zmniejsza jej zużycia nawet o 70%. Najbardziej wyrafinowanym sposobem dostarczania wody roślinom jest system automatycznego nawadniania mający na celu dostarczenie precyzyjnie określonej dawki wody dla każdej rośliny w ogrodzie przy minimalnym, lub nawet żadnym udziale człowieka. System automatycznego nawadniania szczególnie nadaje się do nawadniania trawników, skwerów, parków, boisk i terenów rekreacyjnych, system tworzą przewody doprowadzające wodę i zraszacze najlepiej ukryte w obudowie i zagłębione w ziemi zwane wynurzeniowymi, unoszące się pod wpływem ciśnienia wody dostarczonej do instalacji jedynie podczas nawadniania. Największą zaletą zraszaczy wynurzeniowych jest to, że można bez przeszkód kosić trawę w czasie, kiedy one nie pracują i są zagłębione w gruncie.  Między wyższymi roślinami można zainstalować zraszacze montowane na sztywnych rurkach. Zraszacze mogą wytwarzać stały strumień wody albo poruszać się i spryskiwać określony obszar. O kształcie nawadnianego obszaru decyduje rodzaj zastosowanej dyszy. Może to być koło lub jego wycinek a także prostokąt. W większości urządzeń zasięg i kształt zraszania oraz rodzaj strumienia można zmieniać przez wymianę dysz lub nieskomplikowaną regulację. Rury z tworzyw sztucznych o przekroju przeważnie 1” tworzące instalację nawadniającą kładzie się na głębokości do 40cm. Zakładając automatyczny system nawadniania ogrodów rośliny otrzymują dawki wody w odpowiednich porach, co pozwala zaoszczędzić do 50% wykorzystywanej wody do nawadniania. Programowana praca systemu pozwala na nawadnianie roślin w nocy, kiedy straty wody na skutek parowania są najmniejsze a temperatura niższa od tej w ciągu dnia, co umożliwia lepsze jej przyswajanie przez rośliny. Koszt takiej instalacji uzależniony jest od wielu czynników, głównie od obszaru nawadniania i jego kształtu, rodzaju, dostępności i wydajności źródła wody, rodzaju podłoża i jego ukształtowaniu a także od rodzaju czujników, sterowników, zraszaczy i innych materiałów przeznaczonych  do jej budowy. Koszt jednostkowy takiej instalacji przy nawadnianiu na powierzchni 400m2 może wynieść 18zł za 1m2, to nie mało, ale komfortowe rozwiązania kosztują.

studnia

Woda jest niezbędna roślinom jak słońce i żyzna gleba, ale trzeba przy ich nawadnianiu trzymać się reguł i pamiętać, że najlepszą porą na nawadnianie jest wczesny ranek zanim słońce zacznie mocno grzać i późne popołudnie, gdy już nie praży. Jeżeli chcemy nawadniać wieczorem, pamiętajmy o tym, aby nie zraszać liści, lecz jedynie ziemię wokół roślin, bo zalegająca na liściach woda sprzyja rozwojowi chorób grzybowych.

 


[1] M. Molga. Meteorologia rolnicza. Państwowe Wydawnictwo Rolnicze i Leśne, Warszawa 1983, str. 172, ISBN 83-09-00200-9.

[2] Za A. Lisowski. Nawadnianie roślin rolniczych i warzyw. Katedra Maszyn Rolniczych i Leśnych SGGW w Warszawie. http://msdssearch.dow.com.

[3] § 107 Regulaminu Rodzinnych Ogródków Działkowych.

  • Tytuł: Narzędzia ogrodowe cz.4 - NAWADNIANIE
  • Autor:
  • Data: 24/07/2015
  • Tagi:
Top