Thursday 24, Aug 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Czerwcowe ziemniaczki z chłodnikiem

W kwietniu mogliście przeczytać o moje uprawie ziemniaków. Te które posadziłem w końcu marca wyrosły już i lada chwila zaczną kwitnąć. W czerwcu mam nadzieję ich spróbować. Zaobserwowałem, że wraca zainteresowanie uprawą wczesnych odmian ziemniaków, takich które można kopać nawet po 60 dniach od posadzenia. Najwcześniejszy zbiór pochodzić będzie z upraw w tunelach foliowych, a kolejne z upraw pod osłonami. Pod osłonami panują wyższa temperatura powietrza i wilgotności, co stwarza lepsze warunki do ich wzrostu. Dobrze przygotowana gleba, właściwy wybór odmiany i wcześniejsze podkiełkowanie bulw ziemniaczanych zapewni wczesny zbiór. Tak uprawiane na pewno będą wcześniej i wtedy gdy są najdroższe. Na targu można już kupić tegoroczne, polskie ziemniaczki, są nieco droższe od importowanych bo kosztują 5-6 zł za kilogram. W czerwcu będą tańsza o 2-3 zł. Kto posadził je do gruntu albo tak jak ja do worków lub dużych donic już nawet w czerwcu będzie mógł ukopać swoje pierwsze młode ziemniaki. Nasze ogrodowe ziemniaki mają bajeczny smak, nie to co te z importu, które sprzedaje się nam w maju. Ziemniaczki z dobrej gleby zasilonej kompostem to całkiem coś innego od tych sztucznie „gonionych” i nawożonych chemią. Pewnie to sprawdziliście kupując mało smaczne „zamienniki” z Grecji czy Hiszpanii a nawet marokańskie.

Młode ziemniaki, wbrew obiegowym poglądom są lekkostrawne i nie tuczą. Mają w swoim składzie chemicznym łatwo przyswajalne związki. 1 kg ziemniaków zawiera tylko ok. 700 kcal. Dla porównania 1 kg karkówki wieprzowej to ok. 3,7 tys. kcal i jeszcze na dodatek 240 g tłuszczu. I co tu tuczy, ziemniaki czy mięso?

Warzywa na obiad

W młodych ziemniakach jest dużo potasu, a ten jak wiadomo obniża ciśnienie krwi. Magnez w nich zawarty łagodzi stany zmęczenia i jest zbawienny dla kości i zębów ale też reguluje przemianą materii. Są źródłem wielu witamin. Witaminy C mają więcej niż banany a na dodatek zawierają jeszcze witaminę A, B1,2,3,6 i PP. Są też źródłem błonnika obniżającego cholesterol. W polskiej tradycji kulinarnej są nieodzownym składnikiem drugiego dania. To jedzone z ziemniakami tłuste kotlety, często panierowane a także sosy tuczą i ziemniaki nie mają z tym nic wspólnego. Są też źródłem energii dzięki zawartej w nich skrobi.

Przygotowanie warzyw

Najlepiej wykopać je tuż przed gotowaniem. Nie trzeba ich obierać, wystarczy dobrze wyszorować pod wodą szczoteczką. Najprościej ugotować je i posypać posiekanym młodym koperkiem. Lubimy je z młodą duszoną kapustą ale w czerwcu nie zdążyła ona nam jeszcze wyrosnąć w ogrodzie. W oczekiwaniu na naszą kapustę proponuję prosty chłodnik, który doskonale będzie smakował z młodymi ziemniaczkami. Chłodnik ma tylko kilka składników i jest prosty w wykonaniu. Zajmie Wam to tyle czasu ile gotują się ziemniaczki.

Młode ziemniaczki można ugotować z dodatkami. Oprócz soli, do garnka w którym je gotuje dodaję kilka młodych marchewek i kilka gałązek kopru. Marchewka doda na talerzu koloru a koper smaku. Dla bardziej wymagających do ziemniaków można dodać jajko sadzone.

Składniki chłodnika (porcja na 4 osoby):

1/ 4 ogórki gruntowe;

2/ pęczek szczypiorku;

3/ 2 łyżki stołowe soli;

4/ 6 łyżek śmietany 18%;

5/ 1 łyżka stołowa octu spirytusowego 10%;

6/ 4 szklanki wody źródlanej (niegazowanej).

Składniki na chłodnik

Jak sporządzić chłodnik?

Ogórki i szczypiorek drobno posiekać, wrzucić do głębokiej miski, dodać soli. Po ok. 10 min ogórek i szczypiorek zmiękną i puszczą sok, dodać do nich śmietanę i dobrze wymieszać. Wlać wodę i ocet. Wymieszać składniki. Posmakować. Schłodzić w lodówce lub przed podaniem dodać kilka kostek lodu. Chłodnik z młodymi ziemniaczkami najlepiej smakuje podany w ogrodzie.

Gotowe danie

Top