Thursday 14, Dec 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Jakie prace ogrodowe czekają nas w styczniu?

Zima to, czy nie zima?

Nie ma śniegu a temperatury nie przekraczają minus 10 st. Nawet nocami. No ale do wiosny jeszcze daleko, chociaż to dobre, że dnia przybywa.

Prace w ogrodzie zależeć będą od warunków meteorologicznych. Doświadczeniem poprzednich lat z tym może być różnie. Zimy generalnie są łagodniejsze, mniej jest opadów śniegu i temperatury są wyższe, jest cieplej niż dwie - trzy dekady wcześniej. Cieszyć się trzeba, że w grudniu było sporo deszczu. Natura nadrabia suche lato. Deszcze podniosły poziom wód gruntowych. Stan ten może się jeszcze poprawić za sprawą śniegu, który pewnie do wiosny pokryje nasze ogrody. To dobrze rokuje na wiosnę. Gleba powinna mieć odpowiednią wilgotność dla rozwoju roślin. Ale póki co mamy zimę.

Zima w ogrodzie

W warzywniku:

Zajmijmy się projektowaniem upraw na nadchodzący sezon. Uwzględnijmy w tym zmianowość upraw, tak by ograniczyć rozwój szkodników i chorób roślin z tych samych rodzin roślin. Ważnym jest też w tym uwzględnienie nawożenia jakie wykonaliśmy. Nie wszystkie warzywa dobrze plonują w pierwszym roku po oborniku. Tak samo postępujemy przy wyborze, co gdzie siać i sadzić z poplonem i wapnowaniem. Z zaplanowania warzywnika wynikną nam potrzeby w zakresie zakupu folii i agrowłókniny. Teraz w styczniu robimy remanent nasion. Pozbywamy się nasion przeterminowanych, zapleśniałych i zjełczałych. Pozostawiamy te, które są w dobrym stanie, co możemy zweryfikować próbą na kiełkowanie. Przeglądamy narzędzia do pracy w ogrodzie. Naprawiamy je, ostrzymy i konserwujemy. Sprawdzamy stan techniczny urządzeń i narzędzi elektrycznych i spalinowych – kosiarek, podkaszarek, aeratorów, nożyc do żywopłotów, pilarek. Warto sprawdzić, czy sprawne są opryskiwacze i w razie potrzeby poddać je konserwacji i wymienić uszczelki. To dobra pora na wszelkie naprawy elementów drewnianych płotów, wiat, domków ogrodowych i altan.

W sadzie:

Jeżeli nie zrobiliśmy tego w grudniu teraz bielimy drzewa owocowe i krzewy . Rozpoczynamy cięcia prześwietlające i formujące drzew owocowych. Pobieramy z drzew owocowych zrazy do uszlachetniania odmian. Odmładzamy przez cięcie krzewy agrestu i porzeczek. Przycinamy winorośl. Zabieg cięcia najlepiej przeprowadzać w słoneczne i niezbyt chłodne dni. Miejsca cięć należy zabezpieczyć. Polecam do tego farbę emulsyjną zmieszaną ze środkiem grzybobójczym. Sprawdzamy jak się przechowują owoce zebrane jesienią. Przebieramy je i usuwamy zgniłki, zwiędnięte i uszkodzone przez szkodniki.

W kwietniku:

Przeglądamy stan przechowywania bulw mieczyków i begonii oraz kłączy dalii. Pozbywamy się egzemplarzy zaatakowanych przez grzyby i choroby, a także zgniłych. Sprawdzamy stan osłon na roślinach wrażliwych na mrozy. Przy intensywnych opadach śniegu, nie dopuszczamy do gromadzenia się jego nadmiaru na krzewach ozdobnych. Strząsamy śnieg by uchronić krzewy przed połamaniem. 

Planujemy siewy i wysadzanie roślin na kwietniku. Przeglądamy nasiona kwiatów do wiosennego wysiewu. Pozbywamy się nasion przeterminowanych, zbutwiałych, wilgotnych i z oznakami chorób. W styczniu można wysiać rośliny, których nasiona są zdolne do kiełkowania dopiero po przemrożeniu. Nazywa się to stratyfikacją nasion. Stratyfikacja konieczna jest np. dla nasion pierwiosnków. Poddając nasiona pierwiosnka temu procesowi uzyskamy lepsze i równomierniejsze wschody nasion. Wysiewamy je w skrzyneczkach i wystawiamy na zewnątrz, co ciekawe nasion nie trzeba nawet przysypywać ziemią. Trzeba je równomiernie wysiać, uklepać i przykryć agrowłókniną.

Kalendarz biodynamiczny STYCZEŃ 2016

Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć

Top