Sunday 22, Oct 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Wawrzyn – na głowie i w garnku

Moja żona Ewa tak pisze o swoich doświadczeniach z wawrzynem (drzewem laurowym): 

Liście laurowe są jedną  z przypraw najczęściej używanych w polskiej kuchni. Powszechnie uważa się u nas, że dostępne są one tylko w sklepie w formie suszu, bo przecież to egzotyczna roślina. 

Gdy 10 lat temu po raz pierwszy pojechałam do syna mieszkającego w Londynie w jego ogrodzie zachwycił mnie zielony żywopłot, mimo że było to zimą. Syn powiedział mi, że Brytyjczycy używają tych liści do przyprawiania potraw. Cóż to może być za przyprawa – pomyślałam? Przyjrzałem się jej bliżej i nadal nie kojarzyłam jej z  drzewem laurowym ale zapach roztartych w dłoniach liści nie pozostawił cienia wątpliwości – przecież to listki laurowe, choć kształt listków był jakby nieco smuklejszy od tych kupowanych w naszych sklepach. Spotykałem je wszędzie. Rosną oprócz żywopłotów jako pojedyncze drzewka ale też w donicach, uformowane w kształt kul głównie przy pubach i barach. To dziwne że rośnie on w angielskim klimacie, ale przecież praktycznie nie ma tam zim i mrozów w naszym rozumieniu. Od  tej pory z każdego londyńskiego pobytu przywoziłam kilka gałązek wawrzynu i suszyłam je.

Drzewo laurowe w Wielkiej Brytanii

W zeszłym roku, ku mojemu zdziwieniu spotkałam sadzonki wawrzynu w sklepie ogrodniczym. Kupiłam kilka sadzonek, część z nich rozdałam znajomym, a najmocniejszą posadziłam na balkonie do dużej glinianej donicy. Na zimę przenoszę wawrzyn do domu. Wiem już, że nie jest wymagający. Dobrze znosi przesuszenie i temperaturę do 5 st. poniżej zera. Tej wiosny znowu powędrował na balkon gdzie jest pożyteczną ozdobą. Dzięki niej moje potrawy pachną intensywnie. Postanowiłam swój wawrzyn uformować w ozdobną kulę, ucięłam mu wierzchołek by bardziej już nie rósł do góry. Teraz ma 130 cm wysokości i zaczął rozrastać się na boki. Pewnie jest mu dobrze u mnie bo od korzeni wyrosła nowa dorodna sadzonka. Pozwolę się jej umocnić a potem ją oddzielę od „matki” i komuś sprezentuję. Ścinanych gałązek nie wyrzucam, obrywam z nich listki i suszę je. Ich aromat jest  o wiele mocniejszy od tych kupionych w sklepie.

Drzewko laurowe

Wawrzyn w domu

Do rosołu, gulaszu mięsnego czy do warzywnego leczo wystarczy dodać tylko połówkę listka, a piękny zapach roznosi się po całym domu. Dodaje świeże listki do marynat i kiszonych ogórków. Suszone liście spalam czasami w popielniczce lub w miseczce i mam piękny, świeży zapach, który bardzo lubię. Tyle moja żona.

Też lubię ten zapach tego wiecznie zielonego krzewu. Nazywanego u nas na Kaszubach, Podlasiu i ziemiach byłej Galicji potocznie liściem bobkowym. Nazwa listek bobkowy ma podobno pochodzenie czeskie gdzie nazywa się on bobkovy list. Właściwa nazwa drzwa to WAWRZYN SZLACHETNY. Przywędrował do nas z państw basenu Morza Śródziemnego, gdzie jest uprawiany w wielu państwach europejskich i afrykańskich. To popularna roślina ceniona już w starożytnym Rzymie i Grecji. W starożytnej Grecji wawrzyn uważano za boski krzew poświęcony Apollinowi. Wieńcami laurowymi dekorowano zwycięzców olimpiad antycznych ale też zwycięskich żołnierzy powracających z wojen. Wawrzyn to też roślina lecznicza i kosmetyczna. Surowcem zielarskim są liście i owoce. Pomaga przy kaszlu, schorzeniach skóry i chorobach reumatycznych. Liście wykładane do kredens w którym przechowuje się żywność odstraszają szkodniki.

Wawarzyn - uprawa

Najlepiej sadzić sadzonki w końcu lata do 8-10 litrowych donic. Wawrzyn kwitnie wiosną, pierwszy raz w 4-5 roku po posadzeniu. Kwiaty są drobne o zielono-białej barwie. Potem pojawiają się czarne owoce. W domu trudno się ich doczekać bo do zapylenia potrzebne są  rośliny żeńska i męska. Do pierwszych przymrozków można wystawić  roślinę do ogrodu lub na balkon. Sadzonka szybko się ukorzeni. Rośnie wolno. Po osiągnięciu wysokości 1-1,5 m powinno się ją przyciąć, by mieścił się na zimę w domu. Krzew trzeba formować, ciąć niezbyt drastycznie, raczej często i nieznacznie. Dobrze znosi brak wody. Podlewanie zimą – oszczędne, latem – raz na 7-10 dni ale obficie. Najlepiej będzie rósł w glebie o odczynie pH 6,5-7,5. Raz w roku glebę trzeba zasilić nawozem.

Top