Biohumus domowym sposobem
16/12/2019
Kalendarz biodynamiczny styczeń 2020
30/12/2019

Budapeszt – na środku modrego Dunaju jest zielona wyspa

Po dwudniowym pobycie w Wiedniu, z biegiem Dunaju udałem się do stolicy Węgier. To całkiem blisko, bo tylko 250 km i do tego dobrą autostradą. W Budapeszcie zamieszkałem, a raczej zaokrętowałem się, na rzecznym statku adaptowanym na hotel, zakotwiczonym opodal zbudowanego jeszcze w XIX wieku mostu Małgorzaty. Okna hotelu wychodziły na przeciwległy brzeg rzeki, na wyspę św. Małgorzaty, jednej z większych atrakcji stolicy Węgier i miejsca spotkań zakochanych.

 

Wyspa św. Małgorzaty

 

Budapeszt – atrakcje na Dunaju

Wyspa św. Małgorzaty to zachwycające miejsce, leżące w centrum tętniącego życiem dużego miasta. Nie jest tworem natury, bo powstała z połączenia trzech wysepek o łącznej powierzchni prawie 100 ha. Dunaj dzieli Budapeszt na dwie  części, Budę i Peszt, co stwarza wrażenie, że wyspa nie należy do żadnej z nich, tworząc niejako element wspólny,  integrujący mieszkańców tego historycznego podziału. Nie jest to do końca prawda, bo wyspa administracyjnie jest częścią XII dzielnicy Pesztu.

 

Wyspa św. Małgorzaty z lotu ptaka

 

Widok z mostu Małgorzaty na wyspę św. Małgorzaty

 

Na wyspę dostać się można wieloma sposobami. Od mostu Małgorzaty możemy dojechać tramwajem i autobusem, statkiem od strony Dunaju, a od 1950 roku także z  mostu Arpada komunikacją miejską. Najlepiej jest przejść się tam mostem Małgorzaty, podziwiając po drodze Dunaj, budynek Parlamentu Węgier i Górę Gellerta.

 

Z mostu na wyspę

 

Budapeszt – nieco historii

 

Wyspa znana była już za czasów Rzymian. Początkowo nazywana była Wyspą Króliczą. Obecną nazwę – św. Małgorzaty – zawdzięcza córce króla Węgier i Chorwacji z dynastii Arpadów Belli IV. Król, po zwycięstwie nad Tatarami, przekazał wyspę kościołowi. Tam też osiadła w klasztorze jego córka Małgorzata, późniejsza święta. Klasztor funkcjonował do XVI wieku

 

Małgorzata, bardzo pobożna niewiasta, swoje życie spędziła w klasztorze na wyspie. Klasztor funkcjonował do XVI wieku. Pozostałością po tych czasach są ruiny kościoła franciszkanów i klasztoru dominikanów, a także rekonstrukcja kościoła św. Michała. Z początkiem XX wieku wyspy stały się parkiem miejskim i tak jest do dzisiaj.

Co może tu zainteresować ogrodników?

 

To miejsce niezwykłe przyrodniczo. Wyspa jest siedliskiem wielu gatunków roślin i zwierząt, są tu parki tematyczne oraz miejsca do odpoczynku i czynnego relaksu w otoczeniu przyrody. Jest tu ogród japoński i ogród różany. Przy alejach spacerowych królują wiekowe drzewa,  a wśród nich platany i miłorzęby. Wyspa jest siedliskiem ptactwa i drobnych zwierząt. Można tu spotkać wiewiórki, dzięcioły, drozdy i kosy.  W licznych stawach pływają ryby i żółwie. W niewielkim zoo gniazduje ptactwo wodne.

 

Zoo

Budapeszt – co jeszcze  można zobaczyć?

 

Przy wejściu z mostu Małgorzaty jest multimedialna fontanna:

 

 

Tereny spacerowe

 

Jest też pomnik upamiętniający połączenie Budy z Pesztem w jedno miasto.  Jest kompleks 8 otwartych basenów kąpielowych. Nie brakuje też obiektów sportowych, placów zabaw i ścieżek rowerowych. Jest hotel i stragany gastronomiczne. Nad całą wyspą góruje 57-metrowa wieża widokowa, zbudowana na początku XX wieku.

 

Pomnik upamiętniający połączenie Budy i Pesztu w jedno miasto Budapeszt

 

Przyciąga to wszystko wielu turystów i miejscowych. Nie jest tu jednak tłoczno i każdy znajdzie coś dla siebie.

 

 

Autobusem po Dunaju ?

Na koniec zwiedzania można pokonać Dunaj wodnym autobusem.

 

Ceny  w Budapeszcie  nie są relatywnie wygórowane. Bardzo dobrą węgierską kuchnię można spróbować w licznych, niedrogich barach. Ludzie są mili i pomocni. Z bratankami Węgrami można  się dogadać po angielsku. Gorąco polecam wycieczkę w to miejsce.

 

Leszek Ciepielski
17.12.2019r.

 

Ewa
Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *