walnut
Orzech włoski – gatunek inwazyjny ???
04/12/2018
Kalendarz biodynamiczny styczeń
02/01/2019

Orzech włoski – gatunek inwazyjny ???

walnut

Przeglądając strony internetowe, natknąłem się na elektryzującą wiadomość. Orzech włoski to niepożądana u nas roślina inwazyjna. Jak to możliwe? Komu i czemu zagraża? Czy można wyobrazić sobie ogród bez orzechów i nasze spiżarnie bez zdrowej na żołądek i smacznej nalewki?

Orzech włoski jest na liście

Lista gatunków roślin i zwierząt inwazyjnych jest długa, a jej wykazem zarządza Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. To instytucją, która odpowiada, jak to wyczytałem za realizację polityki ochrony środowiska, w zakresie: zarządzania ochroną przyrody. Realizuje także zadania dotyczące zapobiegania i naprawy szkód w środowisku.

 

 

Urząd ten powstał na mocy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Zajmuje się także szkodliwym dla rodzimego środowiska wpływem gatunków ekspansywnych. Lista jest długa i znalazł się na niej także orzech włoski. Co to może oznaczać?

Dlaczego rośliny obce są groźne dla ekosystemu?

Niektóre gatunki obce doskonale funkcjonują w nowych warunkach. Z sukcesem rozmnażają się i rozpoczynają ekspansję, zajmując nisze rodzimych gatunków i wypierając je. W skrajnych przypadkach kolonizują całe ekosystemy, zubożając je w ten sposób i niszcząc. Mogą także być nośnikami chorób i pasożytów, na które rodzime gatunki nie są uodpornione. Gatunki te definiowane są jako gatunki inwazyjne. Uważa się, że są jedną z głównych przyczyn spadku różnorodności biologicznej i wymierania rodzimych gatunków. Z tego względu bardzo istotne jest prowadzenie działań zapobiegających inwazji, a w przypadku jej wystąpienia – ograniczenia liczebności populacji tych gatunków. Działania w tym zakresie prowadzone są zarówno na poziomie krajowym, jak i unijnym.

Jak postępować z gatunkami inwazyjnymi?

W Polsce postępowanie z gatunkami inwazyjnymi reguluje art. 120 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody. (Dz.U. z 2013 poz. 627 z późn. zm.) Ta ustawa zabrania wprowadzania obcych roślin do środowiska przyrodniczego oraz przemieszczania ich w nim. Za gatunki inwazyjne w Polsce uznaje się te, które wymienione są w załączniku do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2011 r. w sprawie listy roślin i zwierząt gatunków obcych. Dotyczy to roślin, które w przypadku uwolnienia do środowiska przyrodniczego, mogą zagrozić gatunkom rodzimym lub siedliskom przyrodniczym.

Art 120.
1. Zabrania się wprowadzania do środowiska przyrodniczego oraz przemieszczania w tym środowisku roślin, zwierząt lub grzybów gatunków obcych.

2) Przetrzymywanie, hodowlę, rozmnażanie, oferowanie do sprzedaży i zbywanie gatunków, o których mowa w pkt 1.

Kodeks Dobrych Praktyk w ogrodnictwie

Po raz kolejny Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ) przekazała do różnych instytucji ulotki zawierające Kodeks Dobrych Praktyk w ogrodnictwie wobec roślin inwazyjnych obcego pochodzenia. Każdy działkowicz zazwyczaj zna uprawiane na działce rośliny. Jednakże  nie zawsze zdaje sobie sprawę z tego, że część z nich należy do roślin inwazyjnych, które wydostają się poza ogrodzenie ogrodu i ograniczają występowanie rodzimej flory.

Celem Kodeksu jest zapobieganie przedostawaniu się z ogrodów i terenów zieleni do środowiska przyrodniczego roślin należących do gatunków obcych. Kodeks przeznaczony jest dla wszystkich osób uprawiających własne ogrody z roślinami ozdobnymi, owocowymi czy miododajnymi, którym bliska jest przyroda i które chciałyby się przyczynić do jej ochrony.

W Polsce występuje około 3500 gatunków roślin naczyniowych. W tej grupie rośliny obcego pochodzenia stanowią aż 30%. 1,5% gatunków stanowi zagrożenie dla polskiej flory. Często zdarza się, że przywozimy pamiątki z wakacji w postaci różnych „ładnych” roślin, których biologii nie znamy i rośliny szybko rozprzestrzeniają się. Część roślin przywędrowała do nas lata, a nawet stulecia temu, a teraz w ślad za nimi podążają szkodniki, które ciężko jest zwalczyć.

Dlaczego obce gatunki są niebezpieczne?

Niektóre rośliny nadmiernie i szybko rozrastają się, opanowując coraz większe powierzchnie i wypierają rodzime gatunki roślin. Przykładem jest rosnąca w Karkonoszach i Beskidzie Śląskim naparstnica purpurowa, a Bieszczadzkim Parku Narodowym, w okolicach Wołosatego, rośnie rudbekia naga. W ten sposób ulegają przekształceniu kiedyś naturalne siedliska roślinne, co skutkuje ograniczaniem bazy pokarmowej dla zwierząt – łąki porastają nawłocie: kanadyjska, późna i wąskolistna oraz rdestowce. Niektóre rośliny inwazyjne stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt, powodując alergie lub poparzenia – barszcz Sosnowskiego i Mantegazziego (kaukaski).

Do gatunków obcych należą m.in.: bożodrzew gruczołowaty, kolczurka klapowana (pnącze), rdestowiec czeski, sachaliński, trojeść amerykańska. W przypadku uprawy tych roślin należy zwracać uwagę, aby nie przedostały się za przysłowiowy płot.

Uwaga!

Szczególną ostrożność podczas uprawy należy wykazać wobec: aronii śliwolistnej i Lamarca, astrów nowobelgijskich, wierzbolistnych, kolcozwoju pospolitego (jagoda goji), łubinu trwałego, robinii akacjowej (akacja), róży pomarszczonej, słonecznika bulwiastego (topinambur), sumaka octowca czy winobluszczu zaroślowego.

Pełną listę roślin uprawianych i uznawanych za inwazyjne:

http://projekty.gdos.gov.pl/kdpo-lista-pozostalych-roslin-nalezacych-do-inwazyjnych-gatunkow-obcych

A jeśli mamy w ogrodzie rośliny inwazyjne?

Wszelkie odrosty korzeniowe należy niszczyć. Tak samo trzeba postępować z przekwitłymi kwiatostanami. Zanim wysypią się nasiona należy zerwać kwiaty i zalać wrzątkiem aby zniszczyć nasiona. Można przefermentować kwiatostany i wyrzucić na kompost – wówczas szybciej się rozłożą. Pod żadnym pozorem nie wolno wyrzucać roślin za ogrodzenie albo do lasu!
Jako ogrodnicy możemy uprawiać rożne rośliny ale najlepiej rodzime gatunki. Rośliny inwazyjne należy ograniczyć do niezbędnego minimum. Pamiętajmy o tym, że odmiany botaniczne oraz formy geograficzne roślin inwazyjnych można uprawiać ale zawsze trzeba mieć na nie oko.

Co zatem z orzechem włoskim?

Orzech włoski, nazywany też w niektórych państwach, na przykład na Ukrainie i Bułgarii – orzechem greckim, to roślina z rodziny orzechowatych. Dorasta nawet do 25 m.

 

 

Kwiaty: rozdzielnopłciowe, osobno męskie, pręcikowate, osobno żeńskie, słupkowe. Męskie kwiaty są drobne, zebrane w kotki, każdy kwiat o 12-36 pręcikach. Żeńskie kwiaty są pojedyncze lub zebrane po 3-5 na końcach młodych gałązek, siedzące, zielone. Kwitnie od kwietnia do maja.

Liście: nieparzysto-pierzasto-złożone, 15 cm długości, złożone z 5-9 listków całobrzegich, podłużnie jajowatych, prawie skórzastych.

Pień: o szaro-popielatej, balsamicznej korze.

Owoce: duży pestkowiec powszechnie nazywany orzechem, otoczony mięsistą, zieloną, wewnątrz twardą łupiną.

 

 

Występowanie: pochodzi z południowo-wschodniej Europy. W Polsce najczęściej występuje na nizinach.


 

Cechy szczególne: liście i zielone łupiny są gorzkie w smaku i mają aromatyczny zapach.

Umieszczenie orzecha włoskiego na czarnej liście – to przesada

Orzech włoski, choć nie jest gatunkiem rodzimym, to jest z nami od wieków. Trudno dostrzec w nim cechy ekspansywności. To piękne drzewo dobrze wtopiło się w nasz krajobraz i jest lubiane w upały, bo daje dużo cienia i odstrasza owady. Jest niezwykle pożyteczne.

Właściwości lecznicze orzecha włoskiego znane są nie od dzisiaj. Uprawę orzechów włoskich w Polsce rozpoczęto już w średniowieczu. Od razu liście tego drzewa znalazły zastosowanie w medycynie. Zaparzano je i naparem z nich nacierano skórę, by chronić się przed ukąszeniami owadów. Już wtedy dostrzeżono zbawienne właściwości orzecha włoskiego dla przewodu pokarmowego i układu trawienia. Zaobserwowano, że picie naparu zwalcza pasożyty przewodu pokarmowego, a nalewka z zielonych orzechów łagodzi skutki biegunek.

 

Orzechówka – kliknij i zobacz przepis.

 

Sadźcie w swoich ogrodach orzechy – bo warto i nie ma się czego bać, bo czarna lista zrobiona jest nieco na wyrost.

Leszek Ciepielski
03.12.2018r.

 

Narzędzia ogrodowe, kompostowniki, altany narzędziowe, pawilony ogrodowe, meble ogrodowe, grille, pokrowce na meble ogrodowe, i wiele innych artykułów ogrodowych i nie tylko, ma w ofercie sklep internetowy TwójPasaż.pl https://www.twojpasaz.pl/pl/c/Ogrod/39

mm
mm

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *