Monday 11, Dec 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Nie dlaRelaksu - Spotkanie z Panią Jadzią z ogrodu „Narcyz”

Wyjątkowe spotkanie

Spotkałem się z przemiłą Panią Jadzią z Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Narcyz”. Umówiliśmy się wcześniej na to spotkanie telefonicznie. Pani Jadzia miała obawy, czy się odnajdziemy, bo do spotkania miało dojść w ruchliwym miejscu. Okazało się, że niepotrzebnie. Jak zobaczyłem siedzącą na ławeczce uroczą, ciepłą panią wiedziałem, że to Pani Jadzia. Jej sposób bycia i wysławiania świadczył, że jej korzenie są ze wschodu skąd i ja pochodzę. Pani Jadzia opowiedziała mi o dzieciństwie na Wołyniu, a ja o mojej babci z Zamojszczyzny. To bardzo miłe, ale nie to miało być, niestety, tematem naszego spotkania. Pani Jadzia wniosła, jak co roku opłaty za swoją działkę. Z dowodów wpłaty jakie przekazała mi moja rozmówczyni wynika, że w 2014 r. zapłaciła 111 zł, w 2015 r. 120 zł a teraz aż 171,39 zł. Zaniepokoiła mnie tak duża podwyżka, tym bardziej, że utrzymuję się z emerytury i każdy grosz jest dla mnie ważny – powiedziała Pani Jadzia. W dowodzie wpłaty wydanym przez Zarząd ROD „Brzeg” przy ul. Prochowej zastanowiły Panią Jadzię dwie pozycje
Po pierwsze: opłata ogrodowa w poz. 2  wynosząca 21 zł i jeszcze raz opłata ogrodowa w poz. 10 – 54 zł.

Po drugie: Za wodę musiała zapłacić Pani Jadzia aż 75 zł. Dlaczego aż tak dużo? – pyta. Faktycznie dużo, bo cena brutto za 1 metr sześcienny  wody wynosi 4,09 zł. Musiałabym zużyć ponad 18 metrów sześciennych, a to niemożliwe. Nie mamy w naszym Narcyzie liczników wody, to można nam naliczać tak duże kwoty, których nie jesteśmy w stanie zweryfikować. Może warto byłoby zamontować liczniki? - spytałem. Tak, może to dobry sposób – bo każdy płaciłby wtedy za to co sam zużył – powiedziała zatroskana.

Bezskuteczne próby uzyskania informacji

Pani Jadzia – z tego co mi powiedziała, próbowała się dowiedzieć co kryje się za ujętą w dowodzie wpłaty aż dwukrotnie opłatą ogrodową. Niestety, jak twierdzi, zbyto ją odpowiedzią, że zakupiono kłódki do ogrodu. Pani Jadzia twierdzi też, że musiała interweniować, bo zażądano od niej najpierw by zapłaciła 171,39 zł ale nie było w zestawieniu kwoty z poz. 10 w wysokości 54 zł. Dopiero po tej interwencji ją tam wpisano. Dziwne praktyki – przyznacie Państwo. 
Pani Jadzia z Narcyza i wiele innych działkowców ma problemy z uzyskaniem odpowiedzi na pytanie  -  jak zostały wydane nasze składki? Nie sprzyja temu to, że Zarząd ROD „Brzeg” do dzisiaj nie jest w stanie przedstawić swoim działkowcom rozliczeń finansowych za 2015 r. 

 

Od 1 lipca minęło 54 dni.  

Pobudka dla Zarządu ROD „Brzeg”!!!!! 
Działkowcy czekają na podanie do wiadomości rozliczeń finansowych za 2015 r. 

Jeżeli macie jakieś wątpliwości co do funkcjonowania Waszego ogrodu, macie ciekawe obserwacje i spostrzeżenia piszcie na adres: ogrodnikleszek@brzeg24.pl lub dzwońcie do Redakcji Panoramy.

 

  • Tytuł: Nie dlaRelaksu - Spotkanie z Panią Jadzią z ogrodu „Narcyz”
  • Autor:
  • Data: 26/08/2016
  • Tagi:
Top