Thursday 18, Jan 2018

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Od Was zależą zmiany w naszym ogrodzie

Walne zebranie w Relaksie już w sobotę 8 kwietnia. Pisałem już o tym i wyraziłem swoją opinię o tym jakie sprawy powinny być poruszone przez działkowców. To zebranie sprawozdawcze i nie dojdzie na nim do wyborów organów Rodzinnego Ogrodu Działkowego, które nadal będą zarządzały ogrodem i naszymi finansami. Czy zatem jesteśmy skazani na zarząd w dotychczasowy składzie? Czy nadal te same osoby, niektóre z nich już kilkadziesiąt lat będą prowadziły swoją politykę?

Myślę, że jest rozwiązanie tej sytuacji. Leży ono w rękach członków zarządu, którzy mogliby z własnej woli ustąpić ze swoich funkcji w zarządzie. Z zarządu odeszły, o czym pisałem trzy osoby a jedna pozostała w zarządzie rezygnując z funkcji wiceprezesa zarządu. Chylę czoła przed tymi zacnymi osobami i podziwiam je za odwagę i za to że nie chciały dalej uczestniczyć w pracach zarządu. Przypomnę, że odszedł też ze swojego stanowiska przewodniczący komisji rewizyjnej. Powody tych masowych odejść są aż nadto, moim zdaniem czytelne. Jeżeli z zarządu odeszłyby jeszcze dwie osoby to miałby zastosowanie § 39 Statutu PZD i wygasłby mandat całego Zarządu ROD.

Dlatego zwracam się do członków zarządu pochodzących z wyboru walnego zebrania, Pani Genowefy Mistarz i Panów Adolfa Ambroziaka, Mirosława Mikszy i Jana Kucza. Zrezygnujcie ze swoich mandatów i dajcie szanse ludziom, którzy mają inny pomysły na rozwój naszych ogrodów. Ustąpcie, jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości co do wydawania naszych składek i nie bierzcie za to odpowiedzialności, bo nie tylko Prezes Zarządu za to odpowiada. To zarząd ROD podejmuje uchwały w sprawach zatrudniania osób na umowy zlecenia i ustala za to wynagrodzenia. Z informacji jakie otrzymałem wynika, że tylko dwie osoby z zarządu (Prezes i Skarbniczka) a także Księgowa otrzymywały takie wynagrodzenia (w sumie 17 500 zł w 2015r.) i że na takie wynagrodzenia za umowy zlecenia przewidziano w 2016r. kwotę ponad 20 000 zł. Czy warto trwać na swoich stanowiskach skoro w ostatnim dziesięcioleciu nie było w zasadzie w naszych ogrodach inwestycji, mam na myśli następujące lata - 2006, 2007, 2008, 2009, 2011, 2012, 2013, 2014 i 2015. Tak to wynika z naszej strony internetowej w zakładce – Inwestycje, chociaż w 2007 r. jako inwestycję podaje się zmianę dostawcy energii elektrycznej ??? a w latach 2011-2015 zmodernizowano ogrodzenie i parkingi (jak wygląda ogrodzenie naszych działek od torów kolejowych w Relaksie I i II każdy widzi – załatane dziury i zwieszona pod naporem roślin wiekowa siatka ogrodzeniowa).

To obraz naszych ogrodzeń zewnętrznych. Nie bierzcie odpowiedzialności za sprawę odmowy udzielania pisemnych odpowiedzi na zapytania skierowane do zarządu. W tej sprawie, o czym też pisałem prowadzone jest postępowanie w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich i organie nadzorczym w Warszawie. Mam nadzieję, że wkrótce doczekamy się werdyktów. Nie bierzcie udziału w organie którego Prezes Zarządu Pan Jerzy Zakrzewski podczas ubiegłorocznego walnego zebrania zwraca się do jego uczestnika słowami cyt. „niech Pan się tak głupkowato nie uśmiecha”. Czy odpowiada Wam ten grubiański język? Ja się z nim nie zgadzam.

Można się ze sobą różnić i nie zgadzać ale jakiś poziom debaty trzeba zachować. Na stronie internetowej nazwano mnie wielokrotnie kłamcą, ale mimo że piszę o nieprawidłowościach w naszym ROD od roku nie skorzystano jak do tej pory z sądowych środków rozwiązania sporu. Dlaczego? Może Pan Prezes ma dobre serce, nie sądzę. Może na tegorocznym zebraniu będzie inaczej. Zobaczymy.

Jeszcze raz zwracam się do członków zarządu rozpatrzcie mój apel, bo może być, dzięki Wam dużo, dużo lepiej.

Top