Thursday 14, Dec 2017

Blog ogrodniczy - Ogrodnik Leszek

Obrazek użytkownika Leszek

Nie dla Relaksu - Sprawy opolskich działkowców na FACEBOOKU

Przeglądając stronę internetową PZD w Opolu natknąłem się na informację, że 20 października br. pod adresem https://www.facebook.com/ozopzd/ ruszyła nowa strona Polskiego Związku Działkowców – Okręgu Opolskiego. Utworzono ją, jak to piszą jej autorzy cyt. „Teraz będziemy z Państwem jeszcze bliżej i jeszcze częściej. Zapraszamy do odwiedzania nas oraz do polubienia strony”.

PZD w Opolu ma już swoją stronę http://ozoopole.pzd.pl/ ale nie dawała ona takich możliwości jakie ma facebook, portal społecznościowy o globalnym zasięgu. Cieszy zaproszenie do odwiedzania strony. Będzie można na niej obserwować ważne dla naszych opolskich działkowców wydarzenia. Będzie też można przesyłać swoje komentarze do tych wydarzeń. Mam nadzieję, że zamieszczane będą wszystkie komentarz,e w tym i te nie tylko pochlebne wobec działaczy i tego jak funkcjonują nasz ogrody. Zamierzam sam z tego forum wypowiedzi skorzystać i zachęcam do tego innych. Już zamieszczono na tej stronie kilka informacji. Zainteresował mnie informacja o tym, że w Hotelu Festiwal (kto bogatemu zabroni?) 17 października br. odbyło się Jubileuszowe XI (???) Posiedzenie Okręgowego Zarządu PZD w Opolu połączone z wręczeniem okolicznościowych medali, dyplomów i odznaczeń związkowych. 

Wręczenie dyplomów

Wśród odznaczonych, tak wynika zamieszczonych fotografii znaleźli się pewnie najlepsi działacze w tym i prezesi naszych brzeskich ogrodów Panowie Stefan Chochołowicz i Jerzy Zakrzewski. Jestem tym faktem mocno zniesmaczony, bo od kilkunastu miesięcy piszę o nieprawidłowościach w ogrodach zarządzanych przez obu wymienionych przeze mnie Panów Prezesów. Jak widać nie przeszkadza to ofiarodawcom wyróżnień w promowaniu nagannego, moim zdaniem sposobu zarządzania naszymi ogrodami. 

Wręczenie nagród

Wyróżnienia i nagrody za...?

Wyróżnia się prezesów mimo tego, że większość naszych składek przeznaczają oni na wynagrodzenia kierowanych przez siebie zarządów, a gdy trzeba coś w ogrodach zrobić pobierają na to dodatkowe opłaty. Tak zrobili z min. z wykonanymi inwestycjami elektryfikacji i budowy wodociągów.

Panowie Prezesi chętnie uczestniczą w tego typu uroczystościach i chętnie przyjmują wyróżnienia za swoją ciężką pracę, która z natury naszych stowarzyszeń powinna opierać się na społecznej pracy zarządów. Sam jestem od ponad 35 lat działkowcem w ROD „Relaks” gdzie prezesuje od dziesięcioleci Pan Zakrzewski i nie przypominam sobie, choć ma taki stowarzyszeniowy obowiązek, by kiedykolwiek zorganizował dla nas podobną uroczystość. Okazji na to było bez miary. Nie było u nas w Ralaksie ani obchodów jubileuszów 20, 25, 30 i 35 leci powstania naszych ogrodów. No, chyba że te rocznice obchodzone były tylko w gronie zarządu. Ile trzeba mieć w sobie narcyzmu żeby przyjmować postawę – Rodzinny Ogród Działkowy - TO JA? Takie można odnieść z tego facebookowego przekazu wrażenie. To naganne i tak być nie powinno, bo moim zdaniem ogrody to nasza społeczność, to wieloletnie dokonania naszych rąk i za nasze składki. Prezesi i Zarządy ROD wykonują swoją pracę za wynagrodzeniem. Potwierdzają to zestawienia finansowe za rok wywieszane na ogrodowych tablicach ogłoszeń.

Praca społeczna?

Gdyby ta praca wykonywana była społecznie, można byłoby na różne sprawy przymknąć oko i powiedzieć – robią to dla nas społecznie, poświęcają na tę pracę swój prywatny czas, czasami im coś nie wyjdzie. Ale jest inaczej. Biorą z naszych składek, nie małe wynagrodzenia, co rok większe. Robią to za pieniądze, skąd zatem te wyróżnienia? Za jaką pracę społczną są te wyróżnienia? Trudno zgadnąć, a pytać po prostu nie ma sensu, bo odpowiedzi, jak to zwykle bywa. To my działkowcy jesteśmy dla nich PRACODAWCAMI choć, co jest niebywałe w naszych działkowych stowarzyszeniach to członkowie Zarządów, w tym prezesi zawierają ze sobą umowy zlecenia, sami dokonują odbioru wykonanej pracy i sami sobie wydają polecenia zapłaty. Czy znacie inne miejsca gdzie może to tak funkcjonować? Ja nie znam.

Możliwe to jest tylko w tej stworzonej przez nasze zarządy brzeskiej i opolskiej koterii wzajemnych powiązań, której częścią jest Zarząd Okręgowy PZD w Opolu i Okręgowa Komisja Rewizyjna. To nie PZD jest zły ale część ich działaczy, którzy przywdziali, na swój prywatny użytek wdzianka z owczej skóry udając społeczników. To ta koteria dla uzyskiwania niemałych korzyści materialnych jest w stanie posunąć się do wszelakiej maści niegodziwości i konfabulacji. Doznało tego kilku brzeskich działkowców. Sam tego też doznałem, o czym wielokrotnie pisałem w miejscowym tygodniku i na blogu. Dlatego muszę zaprotestować przeciwko tym wyróżnieniom.

Jeszcze smutniej mi się zrobiło gdy przeczytałem na ww. stronach internetowych felietony filozoficzno-moralistyczne Prezesa Zarządu Okręgowego PZD w Opolu Pana prof. Bartłomieja Kozery, który nie ma ze względu na swoją przeszłość moralnego prawa do tego typu wystąpień. Miast przywdziać pokutny worek zajmuje się Pan Profesor filozoficznym opowiastkami na utrzymywanej z naszych pieniędzy stronie internetowej, która winna być poświęcona naszym sprawom, a nie prywacie.

Za nasze pieniądze stworzono stronę na facebooku. Naszą stronę. Dajcie się zatem nam na niej wypowiedzieć i nie przyjmujcie tych opinii jako hejtu i ataku na PZD ale zwrócenie uwagi na nieprawidłowości, tam gdzie one występują. Zobaczymy czy będzie tak jak to deklarujecie by być bliżej nas, czy będzie to jedynie tuba propagandowa? Czas pokaże. Kończąc dodam, że Pan Prezes Zakrzewski, jak do tej pory (23.10. g. 12.00) nie obwieścił naszej społeczności na stronie ROD „Relaks” http://relaks-brzeg.pl/ że został uhonorowany za swoje osiągnięcia społeczne w pracy dla PZD. Pewnie jest to Pana Prezesa, nie nasze wyróżnienie i Pana Prezesa, nie nasza prywatna sprawa.

 

Jeżeli macie jakieś wątpliwości co do funkcjonowania Waszego ogrodu, macie ciekawe obserwacje i spostrzeżenia piszcie na adres: www.ogrodnikleszek.pl lub lec_art@op.pl

 

Top